niedziela, 27 marca 2016

Jest coś gorszego od kłótni w święta?

Nie ma to jak pokłócić się w święta z misiem.. To już drugi raz gdy w święta się klocimy.. W grudniu przed wigilia także się poklocilismy a teraz znów.. Mam w sobie jakiegoś pecha?  Bo inaczej tego nazwać nie umiem. Ze mną jest coś nie tak, szybko się wkurzam i może przy to ale nie ponosze całej winy.. Bo to zaczęło się od niego, nic mi nie mówi, jakbym dla niego niż nie znaczyła.  Ja zawsze mu mówię. Jest pierwszą osobą, która wie wszystko. A ja? Ja musze się dopytywac, od innych się dowiedzieć,  mile to nie jest.. 
Gdy się kogoś kocha, mówi się wszytsko, nie zależnie jak bardzo będzie boleć!

Ps. Znów święta do d*py..  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz